Abstrakcja o wielu obliczach, czyli wieszamy nowoczesne obrazy na ścianie

Malarstwo abstrakcyjne może wzbudzać mieszane odczucia. Gdy patrzymy na martwą naturę, pejzaż czy portret, dokładnie wiemy, co oglądamy. W przypadku oderwanych od rzeczywistości wzorów nie tylko nie mamy już tej pewności, ale czasami nawet bladego pojęcia. W tym artykule udowodnimy Wam jednak, że abstrakcyjne dzieła mogą nie tylko zachwycać, ale także zdobić nasze mieszkanie. Dzięki nim uda nam się stworzyć zachwycającą aranżację, która nas zaskoczy, a nawet zahipnotyzuje!     

W jaki sposób należy patrzeć na abstrakcję, by trudne w wyrazie kompozycje nabrały dla nas wartości? Nie próbujmy się w nich dopatrywać czegoś konkretnego. Odejdźmy od założenia, że obraz musi ukazywać coś, co dobrze znamy. Spójrzmy na płótno po prostu jak na zestawienie efektownych i przyjemnych dla oka barw oraz kształtów. To najlepszy przepis, by zaprzyjaźnić się ze sztuką nieprzedstawiającą[https://redro.pl/obrazy/tematy/abstrakcja/]. Jeśli chcemy zaryzykować i od razu udać się na głęboką wodę, zdecydujmy się na wzory nawiązujące do prac słynnych mistrzów, którzy tworzyli poprzez rozchlapywanie farby. Jeśli jednak chcemy udać się w tę podróż drobnymi kroczkami, sięgając po bardziej stonowane wzory, postawmy na ciekawe desenie.  Jakie? Mamy dla Was wiele propozycji!

Pełna harmonii geometria

obraz abstrakcja optyczny

Z czym mogą się nam kojarzyć obrazy nowoczesne? Abstrakcja przywodzi na myśl plątaninę kolorów i kształtów i takie skojarzenie jest jak najbardziej słuszne. Jednak obok bardzo ekspresyjnych kompozycji do sztuki abstrakcyjnej, czyli takiej, która zrywa z wiernym naśladowaniem rzeczywistości,  możemy także zaliczyć geometryczne wzory w postaci najprzeróżniejszych deseni. Takie propozycje są świetnym pomysłem do nowoczesnych aranżacji, ale wbrew pozorom nie tylko do takich. Jeśli lubimy surowe w wyrazie stylizacje, obraz składający się z żółtych i turkusowych trójkątów będzie znakomitym akcentem barwnym, który zróżnicuje stonowaną przestrzeń. Podobny rezultat dadzą nam zawieszone na ścianach płótna z dobrze nam znanymi deseniami w postaci kolorowych pasów (zarówno pionowych, poziomych, jak i ukośnych) lub kropek.

Energetyczne abstrakcje sprawdzą się perfekcyjnie także w eklektycznie urządzonym wnętrzu i mieszkaniu w stylu retro. Jeśli bliska nam jest estetyka lat 60. czy 70. ubiegłego wieku, koniecznie wybierzmy obrazy nawiązujące do okresu jakim był mid-century modern. Wówczas bardzo popularne były tapety o wyrazistych kolorach i kształtach, które od razu przyciągały wzrok. Zamiast tapetowania ścian możemy postawić na obrazy, dzięki którym w mgnieniu oka odświeżymy dotychczasowy wygląd mieszkania.

Hipnotyzujący urok abstrakcji  

Sztuka jest znakomitym i niewyczerpanym źródłem inspiracji, z którego możemy czerpać garściami, jeśli chodzi o aranżowanie mieszkania. Naszą kolejną propozycją są biało-czarne wzory. Pomimo ograniczonej palety barwnej takie ozdoby okażą się równie efektowne, co tętniące kolorami płótna. Skąd taka pewność? Stąd, że są to kompozycje, które bazują na złudzeniach optycznych. Zaprezentowane wzory nawiązują do optical art, czyli nurtu w dziejach sztuki, w którym najważniejsze było zaskakiwanie widza. Przedstawienia tworzone były w ten sposób, by sprawiały wrażenie nieustannego ruchu – wirowania lub falowania. Patrząc na taki obraz, ma się wrażenie, że nie jest to płaska powierzchnia, lecz w pełni trójwymiarowa rzeczywistość. Jeśli chcemy uzyskać jak najbardziej zachwycające rezultaty, postawmy na wielkoformatowy obraz. Abstrakcja stanie się wówczas dominantą, która będzie grać główną rolę w pomieszczeniu. Możemy także pójść o krok dalej i zdecydować się na tryptyk. W przypadku przestronnego pokoju urządzonego w oszczędny sposób, taka ozdoba naprawdę zmieni dotychczasową aranżację o 180 stopni. Gdy natomiast zawiesimy taki obraz w niewielkim salonie czy sypialni, spowodujemy, że będzie sprawiał wrażenie większego, niż jest w rzeczywistości. Iluzja głębi zaklęta w takiej dekoracji zdziała więcej, niż moglibyśmy się spodziewać.

Ekspresja tętniąca kolorami  

Na sam koniec wróćmy do sztuki, o której wspomnieliśmy na samym początku. Co będzie prezentować wybrany przez nas obraz? Abstrakcja w naszej ostatniej odsłonie to kompozycja, która wygląda na zupełnie przypadkowe przedstawienie, czyli swobodnie przenikające się plamy farby. Trzeba przyznać, że taka propozycja jest o wiele bardziej awangardowa niż nasze poprzednie pomysły, ale także o wiele bardziej przykuwająca oko. Jeśli więc lubimy eksperymentować z wystrojem wnętrz, takie rozwiązanie z pewnością przypadnie nam do gustu. W tym wypadku warto zdecydować się na duże płótno nie tylko dlatego, by uzyskać spektakularny efekt. Także dlatego, że artyści posługujący się techniką drippingu, czyli rozchlapywania farby na leżące na ziemi płótno, tworzyli właśnie na wielkich formatach. Pamiętajmy o tym, że gdy zdecydujemy się na taką kompozycję, nie wieszajmy na ścianach innych wzorów. W przeciwnym razie może zapanować w naszym pokoju chaos.

Abstrakcja niejedno ma oblicze, dlatego jesteśmy pewni, że każdy, kto chce odświeżyć swoją aranżację i wprowadzić do niej oryginalny akcent, znajdzie taki wzór, który będzie idealnie pasować. Nie bójmy się więc eksperymentów, bo może się okazać, że niedoceniania przez nas wcześniej sztuka nieprzedstawiająca stanie się naszą ozdobą numer jeden!

 

Teksty przygotowany we współpracy z Redro.pl

Dodaj komentarz